Cała prawda o odchudzaniu z Afrykańskim Mango

Afrykańskie mango jest to popularny suplement diety który stosunkowo niedawno pojawił się na rynku produktów odchudzających. Swoją sławę zawdzięcza kameruńskim badaniom opublikowanym w 2005 i 2009 roku. Wykazują one iż roślina Irvingia Gabonensis objawia niesamowite właściwości, dzięki którym zmniejszymy apetyt czy też przyśpieszymy spalanie tłuszczu. Czy zgodnie ze stwierdzeniami producentów pozbędziemy się nawet 5-10 kilogramów w 30 dni bez treningów? Sprawdzamy

tabletki afrykanskie mango

 

Czym jest Afrykańskie Mango?

African Mango jest to suplement powstały z ekstraktu rośliny Irvingia Gabonensis- drzewa uprawianego w środkowej i zachodniej Afryce, głównie w Kamerunie. To właśnie to drzewo wytwarza owoc potocznie nazywany afrykańskim mango i to z jego nasion wytwarzany jest omawiany suplement w postaci proszku bądź kapsułek.

 

Skąd ta popularność?

Bez wątpienia widzieliście już cały wysyp stron internetowych bardzo mocno promujących owy specyfik, który reklamowany jest jako fantastyczny środek mający :

  • przyśpieszać spalanie tłuszczu,
  • pomagać usunąć z organizmu toksyny,
  • zredukować poziom złego cholesterolu,
  • ograniczyć apetyt

Co mówią o tym badania i jak to ma się do rzeczywistości?

 

Co wykazały (kupione) badania?

Badania kliniczne nad afrykańskim mango przeprowadzone na University of Yaounde (Kamerun) w 2005 roku potwierdziły wysoką skuteczność African Mango!

Przedmiotem uwagi był wpływ Irviginia Gabonensis (przeciwutleniacz zawarty w afrykańskim mango) na utratę wagi ciała. Badania zostały przeprowadzone na 40 osobach. 28 uczestników eksperymentu otrzymywało 1,05 gramów wyciągu z afrykańskiego mango, trzy razy w ciągu doby. Pozostałym 12 osobom podawano placebo. Okres trwania badań obejmował 4 tygodnie. Po tym czasie osoby przyjmujące afrykańskie mango zmniejszyły swoją wagę ciała aż o 5,26%! Natomiast u osób zażywających placebo procent wagi ciała spadł jedynie o 1,26%.

Tak to wygląda na stronie jednego ze sprzedawców, niestety nie ma tutaj słowa o tym że obydwie grupy były na diecie niskotłuszczowej (1800 kcal), nie ma też słowa o tym, że po 4 tygodniach tkanka tłuszczowa mierzona za pomocą bioelektrycznej analizy impedancji nie zmieniła się znacząco w żadnej z grup, co oznaczać może, że spadek wagi spowodowany mógł być utratą mięśni bądź wody, a nie tłuszczu, ale to nie jest jedyny słaby punkt tych badań.

 

pestki z mango

 

Przyjrzyjmy się autentyczności badań

Przede wszystkim na start trzeba zaznaczyć, że istnieją tylko 2 badania nad Irvingia Gabonensis i obydwa zostały zrobione przez ten sam instytut w Kamerunie. Ma to bardzo istotne znaczenie dlatego, że ekstrakt robi się z roślin rosnących właśnie w tym kraju, co oznacza, że wzrost popytu na mango afrykańskie jest dla nich bardzo korzystne, przez co można podważać ich autentyczność.

Innym kontrowersyjnym faktem jest to, że badania zostały zasponsorowane przez właściciela patentu na Irvingia Gabonensis, co w zasadzie powinno je całkowicie dyskredytować. Bowiem sytuacja wygląda jak w tym dowcipie o farmaceutach:

Rozmawia ze sobą dwóch farmaceutów i jeden mówi do drugiego wynalazłem świetny lek, teraz ty musisz wynaleźć chorobę którą ten lek leczy.

 

Jak do sprawy podchodzą inne instytuty?

Wiele placówek bardzo mocno podkreśla, że badania publikowane na temat afrykańskiego mango, miały całą masę niejasności między innymi  nie sprawdzano czy uczestnicy nie trenują, czy nie zażywają innych środków, przez co nawet w przypadku autentyczności badań kameruńskich nie można uznać, że suplement odgrywał ważną rolę w spadku wagi.

 

Internet mówi inaczej!

Jak już wcześniej wspomnieliśmy w internecie można znaleźć wiele stron które polecają afrykańskie mango, jest to o tyle ciekawy fakt, że są to strony które te afrykańskie mango sprzedają bądź czerpią prowizję ze sprzedaży, można więc śmiało powątpiewać w ich obiektywizm. To oni zazwyczaj bezgranicznie zachwalają swój produkt ogłaszając go najskuteczniejszym, oryginalnym i najmocniejszym na rynku, środku na odchudzanie,  zaś wszelkie inne nazywają podróbką. Uwaga! Żaden z nich nie jest ani podróbką ani oryginałem 🙂 Po prostu producent jest inny (jeśli by się czepiać szczegółów  to oryginałem jest tylko i wyłącznie produkt wyprodukowany przez właściciela patentu, wszystko inne to podróbka).

 

A może jednak działają?

Tabletki z mango powinny obniżać apetyt, oczyszczać organizm, spalać tłuszcz, stabilizować poziom cukru, ma się tak dziać za sprawą antyoksydantów (przeciwutleniaczy), błonnikowi i leptynie, które mają przyśpieszać proces odchudzania. Niestety, ale z ogłoszeń nie dowiemy się ile w sobie tego zawierają, nikt tego nie podaje (ciekawe dlaczego), a jest to bardzo istotny fakt bowiem od niego (przynajmniej w teorii) zależy siła działania tego suplementu.

Dodamy również, że praktycznie każdy owoc zawiera w sobie przeciwutleniacze, błonnik, witaminy i mimo tego, że nie posiadamy takich danych wysnuwamy hipotezę, że przeciętnej wielkości jabłko (180g-80 kcal) zawiera w sobie więcej wyżej wymienionych wartości niż 3 tabletki ekstraktu z Irvingia Gabonensis (3×6=18 gramów)

 

 

Podsumowanie:

Na zakończenie dodamy to, że tabletki sprzyjające odchudzaniu których skuteczność jest potwierdzona to leki (np.zelixa), African Mango zaś to suplement diety (tak jak np. witaminy), to znaczy że wszelkich wartości odżywczych które znajdują się w  tych tabletkach możemy dostarczyć z pożywienia i taką opcję polecamy. Jeśli jednak już chcemy się zdecydować i spróbować, radzimy poszukać ekstraktu w rozsądnej cenie.

By jednoznacznie móc stwierdzić, że African Mango jest skuteczne, badania powinny być bardziej rygorystyczne, lepiej raportowane i zrobione przez instytut który nie jest przedmiotem w badaniu, czyli placówkę która nie będzie czerpała z tego korzyści i będzie można uznać ją za obiektywną.

3 Comments

  1. niestety, ale ja dałam się nabrać, chociaż nawet przed kupnem czytałam na stronie Tvn że to nie działa

  2. Ja też kiedyś zamówiłam ponoć od orginalnego producenta który zarzekał się że dostanę zwrot w przypadku braku efektów, oczywiście gdy do nich napisałam odpisali że nie przewidują żadnych zwrotów, stosowałam też dietę, niestety ale nie te afrykańskie mango mi nie pomogło, stanowczo odradzam

Skomentuj