Mocz w odchudzaniu? Urynoterapia

Ciężko było zacząć pisać o metodzie urynoterapii, sama wizja wypijania moczu działa na mnie bardzo niekorzystnie  mimo tego podejmiemy wyzwanie i spróbujemy przybliżyć Państwu tą nietradycyjną metodę,  czy dzięki niej rzeczywiście uzdrowimy swoje ciało i obniżymy wagę?

Uryna w leczeniu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czym jest ?

Urynoterapia jest to leczenie różnych dolegliwości za pomocą moczu, są dwie możliwości zastosowania:

  • Zewnętrzna, czyli przyjmowanie moczu za pomocą np.gazików na skórę, okładów i płukanek,
  • Wewnętrzna, czyli dosłownie picie moczu, bądź przyjmowanie go przez zastrzyk.

Z czego składa się mocz?

Żeby odpowiedzieć na pytanie Czy mocz może pomóc należy przede wszystkim wiedzieć czym jest mocz.

Mocz składa się z około 95 % z wody i w 5 % odpadów azotowych z rozkładu białek. Azot pochodzący z degradacji białek tworzy toksyczny amoniak, który wątroba przekształca w mocznik, w następnej kolejności wydalany jest on wraz z moczem (2-3% moczu).

Czy Urynoterapia jest jeszcze stosowana?

Zgodnie z potwierdzeniami agencji prasowej Xinhua, aż ponad trzy miliony Chińczyków piją swój mocz w przekonaniu, że jest ono dobre dla ich zdrowia. W Japonii zaś kobiety przyznają się do lewatyw i kąpieli moczowych. W jodze, picie porannego moczu jest tradycyjną praktyką szeroko stosowaną.

Nie tylko w Azji, ale również w Europie  urynoterapia jest znana i wykorzystywana, m.in.  przez taką gwiazdę jak Madonna, ale także przez boksera Juana Manuela Marqueza.

Znana metoda, ale czy skuteczna?

Według licznych zwolenników i stron poświęconych urynoterapii,  terapia moczem ma być skuteczna na leczenie: Raka, Parkinsona, AIDS, cukrzycy, reumatyzmu, łuszczycy, gruźlicy, drożdżycy i całej masy innych ciężkich chorób. Najzagorzalsi  zwolennicy, traktują mocz jako wodę życie, coś co jest w stanie wyleczyć wszystko, uważają również, że świat medycyny zdaję sobie w pełni świadomie sprawę z skuteczności moczu, ale z uwagi na brak korzyści materialnych zachowuję to w konspiracji.

Zgodnie ze zwolennikami, ponowne wprowadzenie moczu po przez jego wypicie ma spowodować, że zaczynają wytwarzać się przeciwciała, przez co podnosi się nasza odporność, uważają również że toksyczne substancje, które z powrotem dostaną się do organizmu, zyskują właściwości lecznicze.

Nie ma to jednak żadnego potwierdzenia w medycynie… Proponuję zwolennikom wprowadzania do organizmu ponownie moczu, jedzenie kału, na pewno sprawi to że ich odporność się poprawi, i zostaną wyleczeni z każdej dolegliwości…

 

Mocz w odchudzaniu?

Tutaj trafiamy do sedna całego tematu, otóż mocz jako niekonwencjonalna metoda również odnalazł swoje zastosowanie w odchudzaniu, które polega na przyjmowaniu uryny z hormonem HCG, uzyskanym z moczu ciężarnych kobiet.

Pojemnik uryny

Hormon HCG, czyli gonadotropina kosmówkowa albo choriogonadotropina, stosowana jest do leczenia niepłodności lub podtrzymywania ciąży.

 Terapię z wykorzystaniem uryny kobiet w ciąży, łączy się z dietą, osoba ją stosująca przyswaja dziennie jedynie 500 kalorii, efektem ponoć jest 0.5-1 kg zrzuconego dziennie.

 Genialna metoda nawet na 3-4 kilogramy tygodniowo?

Badania ukazane w magazynie „British Journal of Clinical Pharmacology”  pokazały, że taki rodzaj diety oparty na stosowaniu uryny z hormonem hCG jest nieskuteczne. Na 14 losowo wybranych i przeanalizowanych przypadków jej stosowania, korzystniejszy przebieg odnotowano jedynie w dwóch. W niektórych przypadkach równie skuteczne było podawanie zastrzyków placebo z soli fizjologicznej, oczywiście przy równoczesnym zachowaniu diety 500 kcal.

 

krem do rak z mocznikiem

Zastosowanie w medycynie

Omówiliśmy wyżej, wewnętrzne stosowanie urynoterapii, ale jest również zewnętrzne mowa tutaj o moczniku stosowanym w kosmetykach nawilżających. Bez obaw, mocznik stosowany w kosmetykach jest pochodzenia syntetycznego i nie jest toksyczny (wytwarzany w laboratorium). Mówiąc w dużym  uproszczeniu: mocznik działa jak gąbka – pochłania i zatrzymuje wodę w nawet najgłębszych warstwach skóry.

Podsumowanie

Zadaniem twoich nerek jest pozbywanie się niechcianych i toksycznych związków, one naprawdę wiedzą co robią:) Wydalają to co niekorzystne, zaś to co przydatne i konieczne zachowują. Nie ma żadnych przesłanek jakoby ponowne przyjmowanie niechcianych przez organizm substancji było korzystne.
Należy też pamiętać o bakteriach które znajdują się na cewce moczowej i o szkodliwych substancjach np. po zażywaniu leków które po wprowadzeniu ponownie do organizmu mogą być szalenie niebezpieczne.

Picie uryny bądź jej wstrzykiwanie nie pomoże ani w procesie odchudzania ani w żadnym innym, ponowne przyjmowanie swoich odchodów jest nie tylko nie smaczne ale i nie skuteczne!

Skomentuj